Hej :)
Jak ja nie lubię takiej szarugi za oknem jaką właśnie widzę za oknem. Pogoda chyba specjalnie chce podkreślić, że tegoroczne wakacje są już prawie wspomnieniem. Te były najlepsze w całym moim życiu pod wieloma względami. Na pewno zachowałam mnóstwo świetnych wspomnień, o których będę sobie rozmyślać gdy przyjdą jesienne chłody.
Wczoraj byłam z siostrą drugi raz w życiu na korcie tenisowym z prawdziwego zdarzenia. Wynajęłyśmy jeden z nich na godzinę gry , dwie rakiety z zestawem piłek i trochę pograłyśmy. Dopiero gdy sama zobaczyłam jak się gra w tenisa, jeszcze bardziej podziwiam zawodniczki a szczególnie naszą Isię bo to wcale nie jest takie łatwe jak się ogląda w telewizji. Wiecie jak trudno jest poprawnie zaserwować ? Nie mówiąc już o poprowadzeniu dłuższej wymiany. Oczywiście nasza gra przypominała bardziej zabawę a większość piłek lądowało na siatce ale było bardzo przyjemnie i wesoło. Polecam wszystkim taki wypad ze znajomymi. Świetna zabawa a przy okazji możliwość spalenia wielu kalorii bo ruch jest praktycznie non stop.
Od soboty, ósmego września zaczynam drugi rok nauki na Finansach i Rachunkowości. Jak najszybciej muszę załatwić sobie praktyki zawodowe, żeby mieć je już z głowy i móc pójść do pracy. W sumie to się cieszę bo polubiłam ten kierunek pomimo, że z matematyki nigdy orłem nie byłam. Aktualnie uzupełniam notatki, na co nie miałam czasu (i chęci) w ciągu roku.Zostało mi jeszcze 5 dużych tematów z rachunkowości ale to już na zasadzie przepisania zadań. Zawsze najpierw na zajęciach piszę na brudno a dopiero później w domu na czysto. Lubię mieć schludnie prowadzone zeszyty i uporządkowane notatki.
A poniżej kilka ikonek. Dzisiaj z Laną Del Rey, na której piosenki mam ostatnio mega fazę. Jej wokal jest po prostu magiczny. Dawno nie słyszałam równie dobrej płyty co "Born to Die". Druga część ikon została poświęcona filmowi "Igrzyska Śmierci" - jeśli ktoś nie oglądał to bardzo polecam nadrobienie tej zaległości. Bardzo dobry !